Auto Wieści

Tesla Sentry Mode demaskuje kolejnego wandala – to już jakaś plaga2 min read

16 stycznia 2020 < 1 min read

Tesla Sentry Mode demaskuje kolejnego wandala – to już jakaś plaga2 min read

Elon Musk zatweetował niedawno światu o planowanym wprowadzeniu pewnego rozwiązania, które obecnie jest w fazie testów. Zgodnie z materiałem video, jaki zamieścił na swoim profilu ekscentryczny miliarder i szef Tesli, auta będą zagadywać przechodniów.

Taka funkcja może się okazać szczególnie przydatna, kiedy Tesle wyjadą na ulice jako autonomiczne taksówki, co – zgodnie z zapowiedziami Muska – stanie się już w tym roku. Auto, podjechawszy pod klienta, mogłoby go werbalnie zaprosić do środka, a po ukończeniu kursu, poinformować go, że właśnie dotarł na miejsce. 

Obok powyższej – nazwijmy ją roboczo – funkcji socjalnej, elektryki z emblematem T będą potrafiły same siebie obronić przed wandalami. W tak zwanym trybie wartownika (Sentry Mode) auta stale monitorują okolicę i rejestrują, co dzieje się w ich najbliższym otoczeniu za pomocą kilku kamer 360. 

Co kawałek w Internecie pojawiają się nowe materiały wideo, na których widać, jak kolejny raz ktoś blisko spokrewniony z Neandertalczykiem, niszczy dla zabawy zaparkowane samochody. Dzięki nagraniom z zaparkowanej gdzieś w okolicy Tesli, szanse na odnalezienie i ukaranie przedstawiciela tego osobnego gatunku człekokształtnego istotnie rosną. 

Jeden z przedstawicieli homo (nie)sapiens został niedawno zarejestrowany w toku pastwienia się nad Teslą. Trudno powiedzieć, czy w tym przypadku winę za dziwne zachowanie ponoszą geny i niezrozumiałe dla nas zachowania (być może godowe) tego gatunku, czy raczej należy upatrywać przyczyny w spożyciu substancji wprowadzających „element baśniowy do rzeczywistości”, znanych też w świecie nauki, jako powodujące choroby tropikalne. 

W świecie, gdzie technologia powoli zyskuje przewagę w nierównej walce z siłami natury, o klienta walczy się już nie tylko coraz lepszymi osiągami i wyglądem auta. Trzeba się jakoś wyróżnić z tłumu, a Musk i jego ludzie są w tym profesorami. 

Źródło: Twitter.


Autorem tego artykułu jest Jakub Tomaszewski.