Auto Moto Wieści

Sprzedaż elektryków w październiku drastycznie spadła na całym świecie2 min read

2 grudnia 2019 2 min read

Sprzedaż elektryków w październiku drastycznie spadła na całym świecie2 min read

Mogłoby się wydawać, że w ostatnich miesiącach producenci wprowadzili do sprzedaży naprawdę ciekawe modele pojazdów elektrycznych. Prześcigają się nie tylko pod względem możliwych do pokonania na jednym ładowaniu odległości, ale także komfortu jazdy czy stylowego wyglądu. Każdy z tych aspektów jest cenny dla przyszłego użytkownika i koncerny zdają sobie z tego sprawę. Dlaczego więc sprzedaż elektryków zmalała aż o 28%?

Na blogu EV Sales pojawiły się dokładne badania, ukazujące, jakie pojazdy oraz w jakich liczbach zostały zakupione przez użytkowników na całym świecie. Za kryzys prawdopodobnie odpowiedzialny jest problem z dotacjami w Chinach, które zostały odcięte dla większości elektryków. W Polsce natomiast pierwsze dotacje mają pojawić się dopiero na początku przyszłego roku. Nie ulega więc wątpliwości, że oba przypadki bardzo mocno oddziałują na rynek międzynarodowy. Spadek prawdopodobnie do końca roku będzie się jeszcze pogłębiał.

sprzedaż elektryków październik

Kryzys sprzedaży elektryków wynika z niestabilności rynku?

Z raportów wynika, że sprzedaż pojazdów typu BEV spadła o 6%, a typu PHEV wzrosły o 18% – porównując do zeszłego roku. Nadal nie jest to jednak zadowalający wynik i nie zapowiada się, by do końca roku cokolwiek uległo zmianie. W tym miesiącu największe uznanie wśród kupujących zyskała Tesla. Znalazła się w zestawieniu top 20 aż na 3 pozycjach, w tym przede wszystkim na pierwszej. Oznacza to, że mimo spadku rynkowego, samochody Muska cały czas przodują i nie konkurują z nikim o miano najpopularniejszego producenta elektryków. Zobaczcie sami, jak prezentuje się ranking samochodów kupionych w październiku.

zestawienie elektryków

Nieco inaczej prezentuje się zestawienie koncernów, jakim udało się trafić w gusta kupujących. Poza Teslą można znaleźć tam między innymi kilka chińskich marek, a z Europy pojawia się BMW. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłym roku pojawi się tam również VW, który zaprezentował w ostatnim czasie kilka modeli ID. Wiadomo, że im więcej pojazdów jest dostępnych, tym większa szansa na znalezienie się w zestawieniu. Czy znajdziemy tam jednak więcej europejskich marek w przyszłym roku?

elektryków

Jeśli duże koncerny skupią się na produkcji flagowych modeli swoich elektryków, istnieje duża szansa, że za rok zestawienie będzie wyglądało zupełnie inaczej. Tesla jednak nie zamierza spoczywać na laurach, co widać po liczbie zamówień na ostatni pojazdy – Cybertrucka. Musk cały czas idzie do przodu i nie wiadomo, czy Europa kiedykolwiek dorówna jego pomysłom oraz jakości realizacji projektów.

Źródło: InsideEvs