Auto Wieści

Nowe zdjęcia Tesli model Y – tajny schowek i mega wnętrze2 min read

16 marca 2020 2 min read

Nowe zdjęcia Tesli model Y – tajny schowek i mega wnętrze2 min read

W sieci pojawiły się zdjęcia najnowszego modelu Tesli. Chodzi oczywiście o Tesla model Y, który lada chwila trafi do dostaw. Niezawodny serwis electrek napisał o sprawie, udostępniając fotki wnętrza, a także tylnej części samochodu. Przyznaję, że jedne z pierwszych „realnych” zdjęć robią na mnie wrażenie. Dalej jednak się zastanawiam, czy brać Y, czy Cybetrucka 😉

Jak słusznie zauważa redaktor z electrek, tuż po zapowiedzi modelu Y było widać wiele podobieństw do poprzednika, czyli modelu 3. Najnowsze zdjęcia pokazują jednak sporą różnicę, tak bardzo wyczekiwaną przez fanów marki.

Zdjęcia są autorstwa Erica Weavera, który „dopadł” sztukę modelu Y w Arizonie, tuż przed wyruszeniem samochodu do dostaw. Widzimy na nich, że dużą zmianą w porównaniu ze wspomnianym modelem 3 jest klapa bagażnika. W trójce mieliśmy do czynienia tylko z otwieraną klapą, a w modelu Y podnosi się cała szyba, przez co otwór robi się olbrzymi. Po złożeniu tylnej kanapy w nowej Tesli tworzy nam się spora przestrzeń niczym w starym kombiaku z logo Volvo na masce.

Oczywiście na załączonych fotkach fani od razu dostrzegli „tajny” schowek znajdujący się pod podłogą bagażnika. Jest to typowe dla modelu 3 Tesli, jednak w tamtej wersji schowek wydaje się znacznie mniejszy (chociaż głębszy). Weaver podzielił się także spostrzeżeniami na temat nowego modelu Tesli i nie ukrywa zadowolenia:

„Wszyscy mówili, że wygląda jak X. W ogóle tak nie uważam. X jest znacznie większy w środku. Nieco podobne do 3 z tyłu (więcej miejsca na nogi) i niesamowitym bagażnikiem. To idealny model. Chcę go!”.

Dostawy modelu Y już ruszyły, w ciągu najbliższych tygodni trafią do pierwszych klientów, zatem wtedy zaczną pojawiać się pierwsze relacje i „recenzje” modelu. Będziemy śledzić sieć i spisywać opinie na bieżąco. Kolejną premierą Tesli będzie oczywiście Cybertruck, o którym pisaliśmy już wielokrotnie na łamach Rozładowanych. Można go lubić lub nie, ale na pewno będzie królował na ulicach, jak tylko na nich się pojawi.

źródło: electrek