Wieści

IONITY wprowadził już 200 lokalizacji ładowania, teraz czas na kolejne2 min read

3 stycznia 2020 2 min read

IONITY wprowadził już 200 lokalizacji ładowania, teraz czas na kolejne2 min read

Zapotrzebowanie na stacje ładujące pojazdy elektryczne cały czas wzrasta. W Europie coraz więcej marek decyduje się na wypuszczenie własnego modelu EV, co przekłada się także na wzrastającą liczbę pojazdów na drogach. Teraz to już nie tylko Tesla czy BMW, ale również Volkswagen, Hyundai, a nawet Ford. Nadszedł więc najwyższy czas, by zadbać o odpowiednią infrastrukturę, dopasowaną do potrzeb kierowców samochodów elektrycznych.

Na ten moment liczba punktów ładujących jest zdecydowanie nieproporcjonalna do liczby pojazdów w każdym regionie świata. Jest to na pewno jednym z najczęstszych powodów, jakie zniechęcają do zakupu auta elektrycznego, bowiem jak sprawnie pokonać dalszą trasę, kiedy znajduje się na niej zaledwie kilka punktów ładujących? Na szczęście nie brakuje firm, które podjęły się realizacji projektu, by w ciągu najbliższych lat możliwie jak najbardziej zwiększyć liczbę stacji w całej Europie. Jedną z nich jest IONITY, która pierwszy cel ma już za sobą, a teraz czas na kolejne.

Rozwój superszybkiej sieci ładowania IONITY w Europie

Plany związane z rozwojem miejsc do ładowania pojazdów elektrycznych cały czas są w toku realizacji. IONITY jednak może pochwalić się osiągnięciem swojego pierwszego celu, bowiem w ubiegłym roku udało się otworzyć ponad 200 stacji! Najważniejsze to wyznaczać sobie realne cele i tak właśnie było w tym przypadku. Na 27 grudnia mapa pokazywała 202 stacje gotowe oraz 52 stacje w budowie. Do końca 2020 roku ma być ich ponad 400 – w tym 2400 szybkich ładowarek prądu stałego, po 6 na każdą stację.

Biorąc pod uwagę szybki rozwój oraz przygotowanie już ponad połowy punktów ładowania, IONITY ma szansę osiągnąć sukces. Dlatego nie poprzestaje tylko na budowaniu lokalizacji ładowania, ale skupia się także na przyspieszeniu masowego wprowadzenia elektryków na rynek. Jest to niezwykle ważne dla naszego środowiska, dlatego takie projekty powinny być wspierane przez jak największą liczbę koncernów samochodowych. Mam nadzieję, że do końca tego roku nie tylko IONITY wprowadzi swoje zamierzone 200 stacji, ale również inne firmy skupią się na rozwoju infrastruktury EV.

Źródło: InsideEVs