Auto Wieści

Honda szykuje kolejne elektryki, wstrzymuje silniki wodorowe i rezygnuje z Diesla2 min read

13 listopada 2019 2 min read

Honda szykuje kolejne elektryki, wstrzymuje silniki wodorowe i rezygnuje z Diesla2 min read

Chociaż oferta Hondy nie obfituje w pojazdy elektryczne, podoba mi się to, jak japońska firma odpowiada na zmiany na rynku i przyśpiesza plany swojej elektryfikacji własnego portfolio.

Chociaż Honda E (o której pisaliśmy kilka razy) nie rozpoczęła przygody Japończyków i elektrycznych pojazdów, to będzie dla nich bardzo ważna. W końcu to ona ma za zadanie przekonać klientów do elektrycznych samochodów. Można już mówić o małym sukcesie, sądząc po tym, jak wiele osób wyraziło chęć kupna tego malucha. Honda nie ma wątpliwości, trzeba zmienić strategię i przyśpieszyć plany.

Co najmniej 6 nowych elektryków w ciągu 36 miesięcy

Początkowo słyszeliśmy o wizji, w której pojazdy z elektrycznym silnikiem miały stanowić 2/3 wszystkich sprzedawanych samochodów marki do 2025 roku. Mowa tu była jednak również o hybrydach oraz planowanych pojazdach zasilanych wodorem.

W październiku Honda zorganizowała specjalną imprezę pod hasłem „Electric Vision”. To na niej dziennikarze dowiedzieli się o nowych deklaracjach firmy. Elektryczna wizja, w której spora część sprzedawanych pojazdów dysponuje elektrycznym silnikiem, ma się ziścić już w 2022 roku. W ciągu 36 miesięcy (od październikowej imprezy) mamy zobaczyć też aż 6 w nowych, w pełni elektrycznych pojazdów. Pierwszym ma być Honda E, następny pojazd planowany jest w 2022 roku. Kolejne 4 pojazdy wpuszczane będą z większą częstotliwością.

Chociaż ani jeden z elektryk Hondy nie trafił jeszcze do salonów, nie można bagatelizować tych planów. Dowodem tego jest nowa generacja modelu Jazz (dostępna też jako crossover), która debiutuje wyłącznie jako hybryda. Jest też inny powód, by klienci tej firmy zwrócili na nią uwagę. Europejski rynek sprzedaży pojazdów elektrycznych odnotowuje szalone wzrosty. Dostrzegają to producenci, którzy muszą reagować na potrzeby tego rynku. Zmuszeni są do tego również przez zmieniające się normy emisji spalin.

Kilku naszych czytelników zwracało uwagę na pojazdy zasilane wodorem, jako znacznie wydajniejszą od „elektryków” technologię. Niestety, szefowie Hondy odkładają tę wizję w czasie, mówiąc o niej jako „nowej erze” i zapowiadają pełną koncentrację na elektrykach i hybrydach. Japońska marka jakiś czas temu zapowiedziała też, że żegna się całkowicie z silnikami dieslowymi. Koniec produkcji tych silników zapowiedziano jeszcze przed 2021 rokiem.

Źródło: materiały prasowe.