Auto Wieści

Ceny Tesli w dół! Model 3 już od 38000$2 min read

29 maja 2020 2 min read

Ceny Tesli w dół! Model 3 już od 38000$2 min read

Nie wiem, czy jest to spowodowane rozkręcającym się kryzysem, czy też może euforycznym nastawieniem Elona Muska, które wywołane jest premierowym startem Falcona 9. Start się nie powiódł (data została przesunięta), ale ceny obniżone pozostały. Kilka dni temu Tesla poinformowała o sporych cięciach w katalogowych cenach prawie wszystkich modeli.

Przykładowo spory rabat dotyczy Modelu 3. Poprzednio kosztował 39999 dolarów, a teraz 37999$. Jest to zatem różnica 2 tysięcy dolarów, co w przeliczeniu na złotówki (dla zobrazowania) robi niemalże 10 tysięcy różnicy. Warto?

Bez wątpienia wpływ na takie obniżki ma globalna pandemia COVID-19. Rynek motoryzacyjny już oberwał, a eksperci szacują, że oberwie jeszcze bardziej. Szczególnie rynek aut elektrycznych, które ciągle uważane są za „dobra zbędne”, kupowane w ostateczności. W ogóle sama ekologia ucierpiała już mocno, bo wszyscy skupili się na koronawirusie, zapominając o ochronie przyrody. Wracając jednak do Tesli – popyt zmalał, więc musiała za tym iść obniżka cen. Jak długo „rabaty” się utrzymają? Tego nie wiadomo, ale niższe ceny dotyczą także innych modeli.

Tesla Model S ze sporą obniżką cen

Przykładowo Model S, czyli sedan, którym szczyci się Tesla, kosztuje teraz 74990 dolarów, a wcześniej było to 79990 dolców – zatem obniżka aż o 5 tysięcy dolarów. Oczywiście cena dotyczy wersji podstawowej (Model S Long Range Plus), ale droższa wersja (Performance) również została obcięta o okrągłe 5 tysięcy i kosztuje teraz 94990$.

Model X nie został oczywiście pominięty – kosztuje teraz 79990$ – tutaj również obniżka cen o 5 tysięcy $. W realiach amerykańskich taka cena za elektrycznego SUVa stanowi już zachęcającą ofertę, szczególnie że kryzys kiedyś minie, a samochód pozostanie. Jedynym modelem bez obniżonej ceny pozostaje na razie model Y, który pojawił się niedawno.

Tak czy siak, myślę, że Tesla jest w ponownym rozkwicie i takie obniżki i podejście do sytuacji kryzysowej powinno przyczynić się do wzrostu zainteresowania nie tylko sama Teslą, ale generalnie autami elektrycznymi. Oby tak było, za co trzymam kciuki.

źródło: Tesla