Wieści

Autonomiczna Tesla pojawi się jeszcze w tym roku2 min read

22 lutego 2019 2 min read

Autonomiczna Tesla pojawi się jeszcze w tym roku2 min read

Wyścig o miano lidera autonomicznych pojazdów trwa w najlepsze. Na dobrej drodze ku epokowemu zwycięstwu jest firma Tesla, chociaż konkurencja nie śpi. Współzałożyciel, a jednocześnie CEO Tesli, Elon Musk potwierdził, że jego firma jest na ostatniej prostej, aby wydać w pełni samojezdny samochód jeszcze przed końcem 2019 roku.

Musk dodał, że jego zdaniem pełną autonomiczną funkcjonalność ich samochody osiągną w ciągu kilku miesięcy. Według niego nic nie stoi na przeszkodzie, aby ten rok był tym przełomowym. Wypowiedzi udzielił w podcaście Ark Invest:

„W tym roku auto będzie mogło znaleźć cię na parkingu, podjechać i zabrać cię do celu bez twojej interwencji. Jestem tego pewien, to nie jest wątpliwość”.

Z takich wypowiedzi łatwo można wywnioskować, że Tesla wreszcie przekroczyła Rubikon i znalazła magiczne rozwiązanie na autonomiczne pojazdy. Jednak często w takich sytuacjach jest jakiś haczyk, nie inaczej jest i tym razem. Pojazdy samojezdne Tesli dalej będą potrzebowały kierowcy za kółkiem. Miałby on nadzorować pojazd, mimo że Elon Musk gwarantuje, że auto ze 100-procentową pewnością nie wymaga obserwacji. Problem tkwi w przepisach.

Tesla musi przekonać ustawodawców

CEO Tesli dodał, że ustawodawcy mogą zmusić właścicieli produkowanych przez Teslę pojazdów do zachowywania czujności nawet wtedy, gdy ich sprzęt, a także oprogramowanie działa idealnie. Celem nadrzędnym dla firmy jest teraz przekonanie władz, że ich technologia jest bezpieczna w użyciu dla każdego człowieka. Zarówno z nadzorem, jak i bez niego. Czy to się uda Muskowi i jego ekipie? Ciężko przewidzieć. Przykładem jest firma audi. Oferuje ona już autonomiczną technologię o nazwie Traffic Jam Pilot w Audi A8. Dostępna jest ona na kilku rynkach na świecie (w tym oczywiście w Niemczech). W Stanach Zjednoczonych Audi musiało jednak zrezygnować z tej funkcji, ze względu na konieczność przebicia się przez biurokrację.

https://dailyweb.pl/taka-funkcje-powinno-miec-kazde-auto-tesla-wprowadza-tryb-psa/

Na plus Tesli można zapisać ich dokładne zbieranie danych. Wszystkie testy są szczegółowo dokumentowane, dzięki czemu wnioski o zmianę przepisów będą kompletne. Dzieje się to dzięki informacjom otrzymywanym od samych klientów. Tesla odbiera i analizuje (anonimowo) w momencie zaangażowania klienta w autopilota. Wszystko wskazuje na to, że Tesla próbuje zagrać va banque. Swoimi ruchami mogą wyprzedzić konkurencję, ale jednocześnie ściągnąć na siebie całe rzesze kontrolerów. I tak oto mamy sytuację, gdy technologia wyprzedza prawo i biurokrację.

Elon Musk został zapytany, w jakim terminie przewiduje uregulowanie kwestii prawnych. Odpowiedział krótko:

„Zgaduję, że ktoś będzie mógł legalnie i bezpiecznie zasnąć w swoim aucie, a następnie obudzić się w miejscu docelowym pod koniec przyszłego roku”.

Wygląda na to, że najtrudniejsza walka dopiero przed Teslą. Czy wyjdą z niej z tarczą, czy na tarczy? Czas pokaże.