Auto Wieści

Aerodynamiczne koła od BMW poprawią zasięgi elektryków nawet o 10 km2 min read

7 lutego 2020 2 min read

Aerodynamiczne koła od BMW poprawią zasięgi elektryków nawet o 10 km2 min read

Być może nie będzie super newsem, jeśli powiem Wam, że redukcja wagi i aerodynamika może obniżyć spalanie z baku, czy pobór energii z baterii. Nie jest też nowością, że te ostatnie mogą wydłużyć zasięg samochodu. Natomiast niewielu z Was, drodzy czytelnicy wie, że BMW poszło o krok dalej i obok zmniejszania wartości współczynnika CX i odchudzania podzespołów swoich aut, Bawarczycy zaprojektowali lekkie i aerodynamiczne obręcze kół, specjalnie do swoich aut elektrycznych.

BMW zapowiedziało niedawno wypuszczenie nowych, wysoce efektywnych obręczy o ulepszonym współczynniku aerodynamicznym. Koła mają być dedykowane wszystkim nowym autom elektrycznym z bawarskiej stajni. Pierwszym, który otrzyma specjalne felgi, będzie model iX3, którego premierę przewidziano na 2020 rok. Kolejne modele, o zaplanowanym debiucie rynkowym rok później, jakie otrzymają lekkie obręcze to BMW i4 oraz BMW iNEXT.

Niemcy podają, że „koła i i ich aerodynamiczne kształty mogą wpłynąć na całościową wydajność auta nawet o 30 procent”.

Felgi aut elektrycznych potrafią dołożyć nawet 10 km zasięgu

Ponieważ auta elektryczne należą do tych najwydajniejszych (mają najmniejsze straty energii), każdy kolejny element dodatkowo zwiększający ich osiągi, zauważalnie przekłada się na zasięg. A jak powszechnie wiadomo, to właśnie ten parametr (obok ceny) jest kluczowy przy wyborze auta elektrycznego i powstrzymuje prawdziwe wjechanie elektryków pod strzechy.

Dla marki premium, za jaką zdecydowanie uważa się BMW, przyrosty wydajności są tak samo ważne, jak design. Ten ostatni przyciąga klientelę równie mocno, co niezawodność i osiągi.

Aerodynamiczne obręcze kół dedykowane do aut elektrycznych, BMW odlewa w przeważającej większości z aluminium, a domieszki stanowią tajemnicę handlową Bawarczyków. Specjalny design lekkich felg redukuje same opory powietrza o około 5 proc. Jeśli dodać do tego mniejszą masę kół o 15 proc. otrzymamy według wyliczeń BMW o 2 proc. mniejsze zużycie energii (zgodnie z pomiarami WLTP), co w realnym świecie ma pomóc oszczędzić 0,4 kWh/100 km. W skali pojedynczego ładowania oznacza to nawet 10 km więcej zasięgu.

Nie wiem, jak Wy, ale ja wole taki dystans przejechać na ostatnich watach, niźli pchać, albo dzwonić do żony.

Źródło: Autobeatonline